Z każdym takim dniem jak ten, zdaję sobie sprawę, jak bardzo stałam się naga wobec świata. Mimo wszystko dobrze mi z tym, bo... W końcu mocno kogoś kocham. Dzisiaj to tak mnie uderzyło. W prawy policzek. Poczułam to niesamowicie bardzo. Niesamowicie. W głębi żołądka. Pod paznokciami. I pod pępkiem. I w skroniach.

11 komentarzy:

  1. gdzie Ty tak właściwie do szkoły chodzisz?;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Vlo, właściwie, moja/mój miła/miły.

    OdpowiedzUsuń
  3. dlaczego nie zdecydowałaś się pójść do szkoły w Płońsku?

    OdpowiedzUsuń
  4. Od rutyny, nudy, ludzi. Zaczęłam prawie wszystko od nowa. Kim jesteś?

    OdpowiedzUsuń
  5. każdy potrzebuje ucieczki. czy to ważne kim jestem?

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro tak, niech będzie, że nie.

    OdpowiedzUsuń