Całym małym




Gdy zdajesz sobie sprawę, że to, co było dla Ciebie całym, małym światem przestaje mieć rację bytu, nie wiesz, co masz ze sobą zrobić. Nie umiesz oddychać. Zwyczajnie nie potrafisz złapać powietrza, bo to nie jest to samo powietrze. Nie wiesz, co masz ze sobą robić. Nie wiesz, jak postawić stopę, żeby wykonać kolejny krok. Tak cholernie trudny. Kolejny. Wypadło tak, że tracę pokolei ją, jego i ją.


1 komentarz:

  1. Cześć Cookie. Dawno się nie odzywałam. Chyba za bardzo zamknęłam się na świat i ludzi. Postaram się już tego nie robić.

    Lubię zdjęcia wykonane aparatem w locie. Wtedy czuję się trochę jak Munch lub Kandinsky. Miłe.
    I po raz kolejny mogę powiedzieć, że identyfikuje się z tym co napisałaś.
    Miłego dnia i dużo uśmiechu.

    OdpowiedzUsuń