Minęły te czasy, kiedy pachnęliśmy sobą. Pachniemy palonym tytoniem, wylanym piwem, seksem, deszczem i słońcem. I pachniemy oschłością, zimnem, szyderą, książkami, rutyną i tym, czego nienawidzimy. Pachniemy nie sobą. Pachniemy życiem.

2 komentarze: