Coś miłego na dobry dzień


Nie mam zupełnie ochoty na nic. Znów znalazłam coś całkiem miłego do słuchania.
Zaszyję się w kołdrze, bo jest rano. Pouczę się troszeczkę znów. Popatrzę na śnieg, który pada nieubłaganie!

Znów polecam czekoladę/ kakao/herbatkę/kawę z mlekiem jako rasowy leniuch.

2 komentarze:

  1. Mmmm... pod kołdrą najmilej :)
    Owocnej nauki życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy blog :)
    Przyjemna dla ucha nuta :)

    OdpowiedzUsuń