Czuć się poważnie

Marzyłam, żeby być chłopcem miliony lat temu. Zaczęłam obgryzać paznokcie, włosy związywać w kitkę i nosić koszulę taty. To nic, że miały za długie rękawy. Gdy znalazłam przyjaciółki zmieniła się postać rzeczy. Chłopcy tylko kradną i brudzą. Tego nauczyła mnie mama. Nie przynoszą soku poziomkowego, nie wspomnieć o kisielu. Nie myślą racjonalnie. A może zbyt twardo bardzo stąpają po ziemi? Gdy pomyśleć jak homo sapiens to tak na prawdę w nich nie ma co pociągać. No prócz tych uśmiechów, dużych ramion i dłoni, głupawych żartów, z których śmiejesz się tylko dlatego, żeby nie było mu przykro. A on? A on tak po prostu bierze co jego i wychodzi.
Przecież to aż niepoważne. Ale właśnie tak się czuję. 'Niepoważnie' - to dobre słowo. Bo jak w tym świecie czuć się poważnie, jak ktoś zabiera Ci kawałek serca i wychodzi?

2 komentarze:

  1. Tak nietstey funkcjonują faceci. Witam na bloggerze :) Zaraz zmienię Cię w linkach...

    OdpowiedzUsuń
  2. A może będąc chłopcem coś byśmy zmieniły? Czasami i mnie przychodzi ochota na zmianę osobowości, choć mam zapewne wiele. Życie kobiety jest trudne, naprawdę.
    ~
    Po kilkunastu latach uświadomiłam sobie, że jestem mężczyzną, z kości, jaj i członków.
    Mój mózg wibrował w dziewczęcej półkoli.
    Gronostaje, bruzdy na twarzy stawały się takie delikatne, stopa Achillesa i łódka starego człowieka stawały się zrozumiałe, wspólne, banalne.

    wciąż myślałam, że nazywam się kobieco.

    Znikła moja blizna, kobieca blizna.

    OdpowiedzUsuń